Zapiski na zimno o budowie domu.

2009-03-25

Wiosna

Globalne ocieplenie, mówili, zakładaj sady brzoskwiniowe, mówili…

Koniec marca następnego roku. Żyjemy pomału w nowej siedzibie. Główny Technolog co jakiś czas pcha do prac przy wykończeniach. Musimy wstawać wcześniej niż w Warszawie.

Furtka i barak

Ale dla takich widoków warto wstawać naprawdę wcześnie.

Głaz wczesnym rankiem

Choinka wczesnym rankiem

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 06:08

2008-10-12

Drogi na Euro 2012 - u mnie działa!

Panie Premierze, Panie Prezydencie. Da się. Naprawdę, jest to możliwe. Trzeba tylko trochę pomyśleć, mieć dobrych ludzi do pomocy i zapewnienia płynności inwestycji.

Droga w planach

Trzeba przyjrzeć się najsampierw, co właściwie chcemy zrobić.

Plan dróg.

Ten plan to było już bodaj szóste podejście do rozwiązania problemu. Na początku wydawało się to łatwe – wytyczyć bieg dróg, i niech chłopaki robią.

Plany w drodze.

Ale się okazało, że wszędzie można znaleźć problemy.

Droga, plany, godzina W.

A choćby takie różnice poziomów. A choćby takie, że grunt nie leży poziomo. A choćby takie, że fajnie, jak już zwieźliśmy te nieszczęsne podkłady, ale trzeba jeszcze zrobić pod nimi podsypkę z pospółki, wymyślić, co właściwie nasypać pomiędzy nie…

Podkład z pospółki.

... co zrobić z nadmiarem ziemi, którą trzeba gdzieś przerzucać podczas niwelowania terenu pod drogi. W związku z tym Główny Technolog zaplanował generalny rozpierdziel działki. Totalną zmianę geografii. Gdzie był dołek, ma być górka.

Zmienia się geografia działki.

Gdzie nic nie było, ma być dołek.

Dołek pod GWC

Dołek pod Gruntowy Wymiennik Ciepła typu żwirowiec wg patentu pana Witolda Piechy z firmy taniaklima.pl.

Ustrojstwo ma służyć wytworzeniu złudzenia klimatyzacji. Temperatura na głębokości podłogi piwnicy jest stała. Zatem przepędzenie powietrza przez grunt latem będzie skutkować jego schłodzeniem, a zimą – podgrzaniem. Dopiero wstępnie obrobiony surowiec zostanie wtłoczony w system wentylacyjny.

Rura powietrzna dla GWC

Gdy najemni pracownicy kopią zawzięcie, inwestor tymi palcyma nawierca rury, które mają zostać zasypane w głębi żwirowca. Jedną rurę nawiercił, a potem znalazł lepszy sposób: młodszy brat.

Układanie drogi z podkładów.

Wkrótce pojawiły się pierwsze efekty ciężkiej pracy. Moim zdaniem wygląda nieźle. Na razie tylko zapach jest niewyjściowy, bo podkłady lecą w grunt prosto z bocznicy kolejowej. Później będę musiał oblecieć je myjką wysokociśnieniową. A później jeszcze przyjdzie zima.

Układanie drogi.

Przybywa podkładów.

Sztuka transportowania podkładów to temat na oddzielną opowieść. W odcinkach. Generalnie, kłaniają się historie o przedwojennym Kiercelaku i tygrysie bengalskim.

Przybywa podkładów.

W każdym razie po deliberacjach i chybionych próbach, drogi zaczęły się wyłaniać. I wyglądają lepiej, niż się spodziewałem.

Widać już drogę.

Widać już, jak będzie biegła droga.

jeszcze raz plany w drodze

Chciałoby się powiedzieć, że to już koniec. Obawiam się, że nie nastąpi on szybko. Pozostało jeszcze mnóstwo drobiazgów do wykończenia. A kiedy już wszystko wykończymy, przyjdzie czas na remont.

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 11:16

2007-05-23

Mrówki

Ponieważ cały czas trwa przerwa technologiczna, zmienię temat na bardziej przyrodniczy. Mrówki. Inne żyjątka. Nagle uświadomiłem sobie, że mieszkając w domu będziemy mieć z nimi częściej do czynienia niż wegetując w betoniaku.

A to dlatego, że odkryłem na skraju fundamentu nowiutkie mrowisko. Jedno duże, albo kilka mniejszych. Na długości kilkunastu metrów te małe pracowite żyjątka zdążyły już wykopać z kilogram piachu spod mojej płyty podłogowej. Coś z tym trzeba zrobić. Nie boję się, że mi się od nich podłoga dnia jednego zapadnie. Obawiam się ich zbyt intensywnej obecności w kuchni, sypialni, salonie…

Kosząc trawę na działce w zeszłym roku namierzyłem kilka mrowisk. I bardzo dobrze, niech sobie ciotki żyją. Jednakowoż wygląda na to, że budowa domu stała się dla nich okazją do ekspansji. Skromne kopczyki rozłożone równomiernie na powierzchni działki zamieniły się w jakieś Linie Maginota. Jedno mrowisko w ciągu dwóch dni wykopało sobie korytarzo-autostradę długości 8,5m, od pryzmy ziemi, poprzez piach podkładowy pod kostkę magazynu, aż do płota. Nieźle, nie? Ale te akurat mi nie przeszkadzają. Obawiam się mrówek, które swoje mrowisko w trybie przyspieszonym zaczęły przenosić do mnie do domu. Rozumiem, w piaseczku dobrze się ryje, otwarta przestrzeń służy celom obronnym, w styopianie umieścimy w ciepełku królową – ale może warto by było najpierw zapytać o pozwolenie?

Przystępuję do poszukiwań skutecznych sposobów zniechęcania mrówek do migracji do domu. Czas najwyższy.

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 08:48

2007-05-02

Wełniany 1 maja.

Od rana, czyli gdzieś tak skoro świt od 11:00 robiłem kilometry rozładowując ciężarówkę z wełną mineralną.

Fundament o świcie

Pusta (już) ciężarówka

Niedużą ciężarówkę.

Ale i tak zajęło mi to około 6 godzin. Ułożyłem cały ten kram na 4 arkuszach płyty OSB 12mm.

Góra wełny 01

Wyrosła górka na ok. 2,5 metra wysoka. Licząc ostrożnie może tego być 300m2 wełny grubości 7 cm.

Góra wełny 02

Niech straty na błędy w przechowywaniu, na wycinanie kawałków, które się nie nadają, wyniosą 100m2. Zostaje i tak 200m2 zdrowego materiału, który będę mógł upchnąć np. w strop. Zgodnie z cennikiem BUDIP (bo się najszybciej wygluglał) na dzień dzisiejszy, czyli 02-05-2007 jest to 10,00PLN netto za 7cm ROCKTON. Czyli oszczędzę netto 2000,00PLN. Warto jeden dzień potyrać za takie pieniądze? Warto. Bo już wspomniane wcześniej 100 tysięcy zamieniło się w 98 tysięcy. Szkoda, że całej tej kwoty w ten sposób nie można zredukować...
A kiedy się już obmyłem i przepasałem swe lędźwie, dostałem się w ręce dzieci. Niech tam. Zamieszczę tu parę fotek. Marysię kamera kocha.

Tata i Marysia

Tata i Marysia

Marysia

Fundament po południu

A w moich ręcach znalazła się szklaneczka z Jasiem Wędrowniczkiem na sposób kolonialny, czyli z wodą, bo nie mamy lodu na działce. A co będziemy robić jutro? Jest co robić. Myślę, że przystąpię do przycinania styroduru.

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 12:10

2007-04-30

Krótka chwila przerwy dla dodania werwy.

Klocki do budowy domu przyjechały, fundament stoi jak przymurowany, co tu robić? Tych robótek kosmetycznych jest huk. Chyba tyle samo, co tych głównych.

Przeprowadziliśmy się na plac budowy w oczekiwaniu na Cieślę, który pojawi się w połowie maja. To już za dwa tygodnie. A do tego czasu trzeba pilnować drewna, żeby nam go kto nie podharcerzył. A przy okazji pasować ocieplenie na ściankach, załatwiać inne materiały, kto wie, może trafi się wolna chwila na planowanie, zrobienie zestawienia potrzebnych materiałów na następny etap budowy?

Rura wodna już w swoim dole, tylko nie ma kiedy zasypać.

I wykopanie dołu pod rurę wodną...

Przygotowania do budowy zajęły rok. Budowa zgodnie z planem ma trwać niewiele krócej. Później zrobi się zimno i musimy się przeprowadzić do naszego nowego domu. A tu tyle jeszcze roboty! Policzyłem na szybko, że zamknięte pudło, ocieplone, ze wszystkimi warstwami i pokryte od środka płytą gipsowo-kartonową, a od góry docelową dachówką bitumiczną – będzie mnie kosztowało – BAGATELKA! – jakieś sto tysięcy złotych.

Ufff…

STO TYSIĘCY ZŁOTYCH

Aż mi się miętko robi tam, gdzie diabeł mówi “dobranoc”!

Ale to nie koniec. Cały czas mówimy o domu. A przecież trzeba będzie posprzątać też wszędzie dookoła – rozprowadzić ziemię, posadzić trawę, kwiatki, krzewy, drzewa… Postawić płotek nad kanałkiem, żeby się progenitura nie potopiła… Przenieść bramę w docelowe miejsce, zrobić szambo, zbudować nowy płot od wschodniej strony… Położyć drogę i ścieżki… Kupić meble…

Idę się zastrzelić. Jak była minister budownictwa. Ona też mieszkała w domu jednorodzinnym.

Podobno przeprowadzka z miasta na wieś zwiększa, zamiast zmniejszyć, ryzyko zawału serca. Już się temu nie dziwię. Policzę tylko siwe włosy po budowie. Przed budową miałem cztery. Po budowie pewnie będzie ich ADAM, czyli czterdzieści i cztery.

Ratunku.

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 14:21

Strona stworzona przy pomocy WordPress
© Flamenco108
Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress

Użyszkodnicy10|| Wpisy108|| Słowa we Wpisach44620