Zapiski na zimno o budowie domu.

2007-03-19

Fundamentalizm postępuje.

W piątek 2007-03-16 silna grupa silnych facetów dokonała wielkiego dzieła w postaci wykopu pod ławę fundamentową.

Wykop już gotowy.

Dokładność – jak to przy takich robotach. Mnie z obliczeń wyszło, że na wylanie ławy i podstawy stopy komina będę potrzebował 6,8m3 betonu. Zamówiłem 7m3. Powinno się udać.

I znowu wyszło, że budowa to powódź małych szczegółów i niewielkich obsuw. Tym razem popisała się betoniarnia. Dzwonię do nich:


  • - Da radę beton na południe, w poniedziałek?

  • - Co ma nie dać? Pewnie, że da. Ale jak pan chce z pompą, to najwcześniej we wtorek, bo operator pompy, to chłopak z Bieszczad i nie zdąży wrócić od rodziny.

Co było robić? Przesunęliśmy wylewkę o jeden dzień.

W związku z tym zająłem się dyganiem z taczkami i robieniem czegoś w rodzaju uliczki, którą później da radę transportować drewno na wózku. Jeżeli czasu wystarczy, poszerzę ją i może samochód (osobowy na razie) też przejedzie?

Kategoria wpisu: Blog budowy domu — Flamenco108 @ 08:25

0 Komentarzy

Możesz napisać pierwszy komentarz!

Syndykacja RSS komentarzy. Adres Trackback

Nie ma takiej strony.

Strona stworzona przy pomocy WordPress
© Flamenco108
Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress

Użyszkodnicy10|| Wpisy108|| Słowa we Wpisach44620